Nowelizacja kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, która weszła w życie 13 czerwca 2009 roku jednoznacznie określiła, że matką dziecka jest tylko ta kobieta, która je urodziła. Kobieta zlecająca urodzenie dziecka innej kobiecie, dająca jej swój materiał genetyczny, nie jest matką dziecka w świetle prawa polskiego. Nie może więc na tej podstawie uzyskać pieczy nad dzieckiem. Pozostaje jej tylko adopcja. Nowelizacja określa terminy dochodzenia ustalenia lub zaprzeczenia macierzyństwa. Kobieta wpisana w akcie urodzenia jako matka oraz kobieta, która uważa się za rzeczywistą matkę dziecka, będą mogły wytoczyć powództwo o zaprzeczenie macierzyństwa w ciągu sześciu miesięcy od dnia sporządzenia tego aktu.
Instytucja uznania dziecka została zastąpiona nową instytucją – uznaniem ojcostwa. Jej podstawą jest rzeczywiste pochodzenie dziecka, co wyraźnie odróżnia ją od adopcji. Nowe regulacje wyraźnie wskazują, że uznanie ojcostwa jest oświadczeniem wiedzy, ze skutkiem, że mężczyzna będzie mógł wytoczyć powództwo o ustalenie bezskuteczności uznania. Będzie miał na to 6 miesięcy od chwili, gdy dowiedział się, że nie jest ojcem dziecka.
Czy można spełnić największe marzenie wychowanka domu dziecka? Czy można mu zapewnić szczęśliwe życie u kochających rodziców? To nie jest łatwe, ale jest możliwe i więcej - zależy wyłącznie od nas, od naszej decyzji.
Czemuż to kochamy dzieci? Otóż głównie dlatego, że tylko małe dziecko nie potrafi zwodzić nas i oszukiwać
Jak powiedziała Anna Kamieńska, polska poetka, dzieciństwo jest dobre dlatego, że każdy dzień zaczyna życie na nowo, bez ciężaru dnia wczorajszego. Zaś adopcja daje tym dzieciom drugą szansę.


