Jestem samotną matką wychowuję od narodzin córkę, która nosi moje nazwisko. Ja nie zawierałam ani nie rozwiązywałam związku małżeńskiego. Od pewnego czasu zastanawiam się nad możliwością dodatkowego zabezpieczenia mojego dziecka na wypadek, gdyby mi coś się stało. Prócz oczywistych zabezpieczeń w towarzystwach ubezpieczeniowych słyszałam o innej możliwosci. W przypadku zaadoptowania mojej córki przez mojego ojca, a jej dziadka, po smierci dziadka Córka otrzymywałaby rentę do uzyskania pełnoletności. Czy taka adopcja jest prawnie możliwa i dozwolona?
Taka adopcja byłaby możliwa, kiedy dziecko nie miałoby rodziców. W tym przypadku ma mamę i mam nadzieję, że szczęśliwie uda jej się swoje dziecko wychować.
